Sesja w szklarni to klimat który od razu do mnie przemawia i trafia w moje gusta. Kinga i Michał wymyślili, że sesja w szklarni to ich pomysł na sesje ślubną i była to doskonalą decyzja. Ja osobiście uwielbiam takie klimaty, a jako że w tym akurat miejscu nigdy nie byłem to z ogromną chęcią chciałem wykonać tą sesję w tym miejscu. Urokliwa szklarnia schowana i niewidoczna od razu, skąpana w jesiennym słońcu wyglądała pięknie. Państwo Młodzi pięknie dopasowali się do miejsca i razem wyglądali wspaniale co zresztą sami możecie ocenić na zdjęciach.

Sesja w Szklarni

Kocham sesje ślubne jesienią ponieważ kolory i światło same zachęcają do zabawy ze zdjęciami i pracy z Parami. Dokładnie na taka piękna porę dnia trafiliśmy na miejscu, cieple światło, promienie przenikające szklarnie porośnięta dookoła. Sesja ślubna Kingi i Michała wyszła pięknie, a efekty możecie zobaczyć poniżej.

Plener ślubny w szklarni

Jeśli macie ochotę i własny pomysł na wyjątkowa sesje ślubna bądź narzeczeńską to zapraszam do kontaktu, a jestem pewien że wspólnie udało by nam się stworzyć historie ślubna równie piękną jak Kingi i Michała. Zapraszam