Czas na wyjątkowy plener ślubny dla Mnie ale Państwo Młodzi byli również zadowoleni 🙂 Wyjątkowy ponieważ parę dni wcześniej bylem w Warszawie na warsztatach ślubnych oczywiście z fotografii ślubnej ponieważ zawsze trzeba się rozwijać i uczyć od lepszych i mądrzejszych od siebie. Wróciłem z nauk nakręcony, z pełnymi bateriami do działania i robienia pięknych, uczuciowych zdjęć. Cały ten plener ślubny zrobiłem z ogromna radością i na maksa wykorzystałem wiedzę jaką otrzymałem 🙂 Efektem tego dnia jest jeden jeśli nie najbardziej ulubiony przeze mnie plener ślubny. Ewelina i Gabriel oczywiście pomogli niezmiernie swoja bliskością i uczuciem do siebie. Jeden sezon się kończy, a ja już nie mogę się doczekać następnego 🙂 Z pozdrowieniami dla Rafała B.  😉